Czy rolnicy żyją w luksusie?

0
102
Rate this post

Czasem można usłyszeć komentarze, że rolnicy mają dobrze: nowe maszyny, duże gospodarstwa, dużo ziemi. Ktoś zobaczy ciągnik za kilkaset tysięcy i od razu mówi: „Bogacz!”. Jednak takie spojrzenie jest bardzo powierzchowne. Rolnictwo to jedna z nielicznych branż, gdzie różnica między tym, co widać, a tym, co jest naprawdę, bywa ogromna.

Majątek widoczny, ale nie „wolne pieniądze”

Rolnik często posiada spory majątek — pola, budynki, stodoły, sprzęt. Wartość tych rzeczy może być wysoka, czasem liczona w setkach tysięcy, a nawet milionach. Ale to nie oznacza, że rolnik może jutro pójść do banku i wyciągnąć taki majątek w gotówce. Ziemia musi być obsiana, maszyny muszą pracować. To narzędzia pracy, które umożliwiają zarabianie. Bez nich gospodarstwo po prostu by nie działało.

To trochę jak z warsztatem samochodowym: właściciel może mieć sprzętu za duże pieniądze, ale to nie znaczy, że ma je „w portfelu”.

Pieniądze nie wpływają co miesiąc

W większości zawodów ktoś wykonuje pracę i dostaje wypłatę pod koniec miesiąca. W rolnictwie wygląda to zupełnie inaczej. Tu pracuje się non stop, często siedem dni w tygodniu, bez święta, bez weekendu. A dochód pojawia się dopiero wtedy, kiedy jest sprzedaż — plonów, bydła, mleka czy zboża. I nawet wtedy nie ma pewności, że będzie zysk.

Wystarczy jedna susza, fala mrozów, grad, choroba roślin albo zwierząt, albo nagły spadek cen na skupie i cały rok pracy może pójść na straty. To nie jest biznes z gwarancją.

Koszty pochłaniają ogromne pieniądze

Nowoczesne rolnictwo jest drogie. Traktory, kombajny, ładowarki, opryskiwacze, nawozy, paliwo, serwisy — to wszystko kosztuje więcej, niż większość osób może sobie wyobrazić. Bardzo często nowy sprzęt kupuje się na kredyt lub leasing. Co miesiąc trzeba spłacać raty, utrzymywać maszyny i dbać o to, żeby gospodarstwo działało płynnie.

Zanim rolnik zarobi złotówkę, musi zainwestować ich dziesięć.

Dlaczego więc ludzie myślą, że rolnicy są bogaci?

Bo patrzą na to, co widać. Traktory, ziemia, budynki — to robi wrażenie. Ale mało kto widzi koszty, ryzyko i ilość pracy, która za tym stoi. Gospodarstwo wygląda jak „majątek”, ale to majątek związany z pracą, a nie wolne pieniądze na koncie.

To sytuacja podobna do posiadania domu — jego wartość jest wysoka, ale to nie znaczy, że można po prostu wyjąć tę wartość i wydać.

Coraz więcej dumy, coraz mniej przepraszania

Dziś rolnicy coraz częściej podkreślają, kim są i z czego żyją — z dumą, nie z niepewnością. Widać to choćby w tym, jak chętnie noszą Koszulki dla rolnika z nadrukami pokazującymi humor, charakter i szacunek do swojej pracy. To nie jest chwalenie się pieniędzmi. To pokazanie, że rolnik jest kimś ważnym, potrzebnym i świadomym tego, jaką wartość daje.

Podsumowanie

Czy rolnicy to milionerzy? W dokumentach czasem tak to wygląda. Ale życie to nie tabelka. Większość rolników żyje skromnie, pracuje ciężko, inwestuje w gospodarstwo i walczy z warunkami, na które często nie ma wpływu. Ich majątek to narzędzia pracy, nie luksus. A bogactwem rolnika są wiedza, doświadczenie, odpowiedzialność i to, że jego praca ma sens dla wszystkich — od najmniejszej wsi po największe miasto.

Bogactwo rolnika nie mierzy się pieniędzmi. Mierzy się wartością, którą daje innym.